Oct 22 2009
Osobisty blog ?
Bloggerem może zostać każdy. Czasy drogich hostingów już minęły. Wszędzie dostępne są hostingi plików gdzie można wrzucić zdjecia na swoją witrynę, jeśli na naszym własnym koncie brakuje miejsca lub transferu. Więc jeśli tylko ktoś ma ochotę podzielić się z internautami swoimi spostrzeżeniami to nic, poza dość sporą ilością pracy aby uzyskać dobry efekt, nie stoi na przeszkodzie. W tej chwili dostępne są nawet serwisy blogowe pozwalające dodawanie wpisów wprost z telefonu komórkowego, a taka propozycja okazuje się sukcesem marketingowym.
Kiedyś bardzo popularne strony domowe ze względu na dużą łatwość obsługi serwisów blogowych przekształciły się w blogi. Pomijając typ blogów, w których autorzy opisują lakoniczne informacje na temat tego co dzisiaj rano spożyli na śniadanie to w blogach prywatnych można czasem znaleźć naprawdę ciekawe artykuły. Czasem można znaleźć ciekawe opisy wypraw do dzikich krajów, szczegółowe opisy postępu budowy domu, czy też prac przy rozbudowie ogrodu. Pomijam niezadbane blogi emocjonalnie rozchwianych gimnazjalistek, które nie mają poza samymi autorkami dla nikogo znaczenia.
Na drugim biegunie blogowania stają blogi fachowców w jakieś dziedzinie, gdzie publikują oni, zamiast się pchać na siłę do prasy fachowej, własne artykuły, w których często podsuwają rozwiązania trudności, których nie sposób znaleźć w podręcznikach. Niestety dotarcie do takich informacji wymaga systematycznego podążania za linkami, co bywa czasochłonne. Niestety najważniejsza wyszukiwarka internetowa pomimo tego, że stawia na blogi i bardzo wysoko ceni odnośniki z blogów, nie potrafi merytorycznie ocenić artykułu i podsunąć go użytkownikowi.
Pisanie bloga zawsze trzeba od czegoś zacząć. Na początku wpisy wydają się nie kleić. Zdjęcia nie są najlepszej jakości. Mój znajomy, który zaczynał pisanie bloga cztery lat temu uważa, że blog zaczyna nabierać dobrego poziomu dopiero po około dwóch latach prowadzenia. Sam początkowo zdjęcia do bloga robił aparatem Nikon D5000, obecnie fotografuje aparatem Canon 500d. Artykuły też, jak mówi, są bardziej trafne i przede wszystkim udaje mu się unikać osobistych dygresji, którymi nikt tak naprawdę nie jest zainteresowany.
Comments Off

